Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

półtutorial czyli jak zacząć łabędzia origami

Przy okazji pracy nad wygranym w Candy łabędziem powstawał tutorial.
Monika wybrała kolory i zabrałam się do pracy ...
Tak:D
Cała ja: w sobotę zaczęłam, w niedziele miałam skończyć i skończyłam, tylko tak się rozpędziłam, że zapomniałam robić zdjęcia :D:D
CAŁA JA!!
hehe
No i co tu zrobić. Zakończyć kurs na łabędzia origami, w połowie jego powstawania? Bez mapy....
I wtedy Paula
podpowiedziała, że mogłabym zrobić półtutorial, czyli pokazać jak zaczynam pracę.
Tak też zrobię.



Do prac origami ( jeżeli chodzi o łabędzie) używam papieru o gramaturze 80g/m2 i 160g/m2

Moje łabędzie mają podstawę składającą się z 40 modułów. Dlatego na początek składam 3x40 sztuk ( z czego dwa moduły robię z papieru 160g/m2 a trzeci z 80g/m2)
Razem 120 modułów które utworzą pierwsze trzy rzędy podstawy


Tworzę "trójki" nakładając trzy moduły zawsze na prawe "ramie modułu", cieńszy moduł zawsze na górze ( czyli nakładam jako ostatni)

Gdy mamy już 40 "trójek"

łączymy je po pięć, czyli 5 "trójek" tworzy nam jeden komplet


łatwo policzyć, że potrzebuje 8 takich zestawów


Tak wygląda podstawa od góry i od tej "strony" będziemy budować dalej

Tak wygląda odwrócona podstawa

budujemy dalej, zaczynamy czwarty rząd

przez moment potrzebny będzie tylko papier 80g/m2



Po czwartym ( czasem piątym ) rzędzie rozciągam dno butelką.

i buduje dalej, cały czas cieńszym papierem, z butelki korzystam przez następne 4 - 5 rzędów



Moja podstawa ZAWSZE ma 10 rzędów, czyli na 11 zaczynam formować skrzydła i tutaj znów korzystam z modułów o 2 gramaturach, 160g/m2 tylko na "wykończenia" czyli te moduły które tworzą brzegi, 80g/m2 do środka...













Pozdrawiam!

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Dekoracje Ślubne

Krótko i na temat.
Wspominałam wam o współpracy z Kasią ( Moje Cudeńka). Pamiętacie?
Kasia była pomysłodawcą, oraz głównym autorem dekoracji, ja twórcą serduszek ( trzy rozmiary serc z papierowej wikliny)





Jeżeli macie ochotę zobaczyć inne dekoracje wykonane na ślub Mileny i Łukasza, kliknijcie


Pozdrawiam!

czwartek, 4 kwietnia 2013

Na niebiesko i szufladowe wyzwanie - gazety

Nigdy nie brałam udziału w wyzwaniu, więc trzymajcie kciuki:)

Swoją pracę zgłaszam na wyzwanie w


praca wykonana z gazety, ogólnie bardzo nie lubię, gdy widać nadruk, tutaj jednak musiał on być choć częściowo widoczny.


Wydaje mi się, że dało to nawet ciekawy efekt. Pudełka  nie malowałam, używałam tylko rurek z części gazet, z których wychodzą białe ( jedynie warkocz wyplotłam z rurek nadrukowanych) a potem spryskałam je połączeniem lakieru z białą farbą, przez to wydaje się ono być starsze niż jest w rzeczywistości, a to pasuje do marynarskiej tematyki:)



Pierwszy raz wykonywałam pracę z papierowej wikliny bez wyplatania:). Inspirację znalazłam u


Wykorzystałam pudełko po butach, gazetowe rurki, niebieski papier ksero ( dziwne że uchował się jeszcze jakiś nie pocięty na prostokąty do origami:p), oraz muszelki, dostałam ich cale mnóstwo od cioteczki ale jak dotąd nigdy nie pasowały do żadnej pracy.

Tyle o wyzwaniu.
Do Teodozji poleciał łabędź, szuka domu:))
Przypadkowo, również niebieski.







POZDRAWIAM!


środa, 6 marca 2013

Ogłoszeń parafialnych kilka, koszyk i łąka-ąka

Blog jest po to by pisać:) Więc pisze.
Już kilka razy zapraszałam Was do kwiaciarni Teodezja, dziś zrobię to raz jeszcze. Dzięki uprzejmości Kasi i Monki można tam teraz obejrzeć/nabyć niektóre moje prace:)
Poproszono mnie również o pokazanie Wam kilku Wielkanocnych prac. Wszystkie są w tej chwili u mnie, więc jeżeli bylibyście zainteresowani służę informacją.


Tak, tak Zajączek Mądrala ma teraz przyjaciółkę:) Oba zajączki wykonane są tą samą techniką, i mają ten sam rozmiar ( jednego możecie zobaczyć w Teodezji) ok 35cm





Duże cekinowe jajka - ok 15 cm wysokości
Takiej samej wielkości jajko karczochowe

I malutkie jajeczka oraz baranek.

Teraz koszyk który ostatnio wyplotłam. Na komodę/na kosmetyki.





I moje wielkanocne wianki.



Napisała wianki, a pokazuje jednego...hehe nie pomyliłam się, po prostu wianki są dwa i są identyczne. Takie życzenie:)

Dziękuje za miłe komentarze:)))



środa, 6 lutego 2013

Serce inaczej i Teodozja



Najpierw pokażę wam serce walentynkowe, które ostatnio miałam przyjemność wykonać.
Niby takie jak wszystkie, a jednak....
Pomysł zaczerpnęłam od Danusi.
Szczegół tkwi,w "otoczce serducha"




No i moi Drodzy poleciałam po bandzie.... oto walentynkowa sesja :)




Misia Przekliniaka pamiętacie?:)





Buziaki od mojej Walentynki i "Młoda Parka" wciąż szukająca właścicieli:)
Teraz trochę praktyki.
Większość osób odwiedzających mnie na blogu mieszka nie daleko. Zauważyłam, że coraz więcej Nas rękodzielników w okolicy:) Dlatego wszystkich szukających ciekawych "gadżetów" do ozdobienia swoich prac, materiałów, czy inspiracji zapraszam serdecznie do nowo otwartej kwiaciarni w Łagiewnikach.


Dziewczyny z  Kwiaciarni Teodozja stworzyły przytulne, klimatyczne miejsce. Pełno tam ciekawych pomysłów na dekoracje i upominki. A z pewnego źródła wiem, że to dopiero początek:) Od jakiegoś czasu u Kasi właśnie zaopatruje się w brokaty, cekiny ... Czyściutko, przestronnie, dosłownie PACHNIE nowością.Ceny również konkurencyjne. Prócz standardowych usług, jakich możecie oczekiwać w takim miejscu, zapakują wam pięknie prezent. A jeżeli nie znajdziecie u nich tego, czego aktualnie poszukujecie, powiedzcie im o tym. Dziewczyny dbają o klientów!



Miałam dziś baaardzo pozytywny dzień:)
Życzę Wam tego samego:)

DEFTO